cz. 3
-Masz rację. Moja magia nie jest jeszcze bardzo potężna. - Odrzekł Patryk.
-Dlaczego nigdy TEGO nie pokazałeś? - dopytywali się jego koledzy.
-Bo nigdy nie byliście godni -odrzekł sucho - i jesteście godni na więcej. - Dodał i odszedł.
Gdy się odwrócił, znowu wypowiedział pierwsze zaklęcie i powrócił do normalnego wyglądu.
Szymon nie uwierzył w to co zobaczył, ale nabrał szacunku do Patryka. Podobnie jak cała szkoła.
Po lekcjach postanowiono, że odwiedzą Patryka. Gdy ustalili czas, ubiór, kto przyjdzie i gdzie się spotkają nagle okazało się, że nikt nie wie gdzie on mieszka. Ustalono, że rozwiążą te zagadkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz